2011-08-25
Herbaciarnia jak japońska latarnia
Pokój do słuchania muzyki zawieszony w ogrodzie jak japońska latarnia. Takie prywatne miejsce, gdzie można oddać się kontemplacji, oczyszczeniu umysłu, piciu herbaty, czy po prostu słuchaniu muzyki.
David Jameson zaprojektował herbaciarnię prywatnym ogrodzie w podmiejskim domu w Waszyngtonie. Inspiracją niewątpliwie była japońska kultura, bowiem herbaciany domek swoim kształtem oddaje japońską tradycyjną latarnię. Na parze stalowych ramion zawieszona jest kabina wykonana ze szkła i brązu.
Herbaciarnię otacza bambusowy ogród (podświetlony nocą), którego przejście gwarantuje oczyszczenie umysłu i przygotowanie się na doznania duchowe. Jeszcze tylko schodki na wzór orgiami, grube na dziesięć centymetrów, drewniane drzwi i już można oddać się kontemplacji.






Zobacz: Tea house - dom z papieru i drewna, Domek na drzewie Nicko Björn Elliott’a, Dom-dach po japońsku, Ogród Majorelle, Jesienna kolekcja lamp wiszących, Kawiarnia na plaży w Morecambe


