2009-10-12
Farby i światło we wnętrzu
Kolor to światło, które odkrył Isaak Newton. Wybierając kolorystykę mieszkania trzeba więc myśleć o tym, co wniesie do niej światło, zarówno to naturalne jak i sztuczne.

Kolor to światło, które odkrył Isaak Newton. Wystarczy popatrzeć na tęczę, która jest światłem rozszczepionym na barwy składowe. Każdy może też sprawdzić jak ta sama barwa zmienia się w różnych warunkach oświetlenia. Wybierając kolorystykę mieszkania trzeba więc myśleć o tym, co wniesie do niej światło, zarówno to naturalne jak i sztuczne.

Kolory ścian i podłóg współtworzą charakter wnętrza. Jednak zanim damy się ponieść wyobraźni i próbnikom kolorów, trzeba spokojnie poobserwować, w jaki sposób nasze mieszkanie oświetlone jest światłem dziennym. Należy zwrócić uwagę, które jego strefy są intensywnie nasłonecznione, a które ciemniejsze, jak postrzegamy wnętrza w dni słoneczne, a jak w pochmurne.

Optymalny układ to taki, gdy pokoje dzienne i jadalnie eksponowane są na południe i południowy-zachód (najwięcej czasu spędzamy w nich po południu), sypialnie na wschód (miło obudzić się widząc promienie słońca za oknem), a kuchnie są doświetlane przez rozproszone światło od północy (gorąca zazwyczaj kuchnia nie jest dodatkowo dogrzewana).

Nastrój wnętrza tworzy nie tylko światło dzienne, lecz także światło sztuczne. Natomiast ściany rozświetlić możemy za pomocą odpowiednio dobranych kolorów farb.


Zdjęcia: Tikkurila
Zobacz: Świetlisty klub w Brazylii, Kolekcja mebli dla dzieci, Kolorowe lampeczki dla dziecka, Mech na ścianach, Welur na ścianie, Przełącz się na kolor


